This month I discovered lots of new beauty cosmetics, which may get your attention. The most exciting part was trying out few products from second limited edition of Victoria Beckham x Estee Lauder makeup collection. Product range was inspired by favourite cities of Victoria Beckham like London, Paris, New York, Los Angeles and Miami. In this collection we can find pieces for the classic makeup and for those who like to experiment with makeup products . I really like the gold-black packaging of these cosmetics which look is very luxurious.

W tym sezonie odkryłam kilka nowych kosmetyków, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu! Najbardziej ekscytujace bylo dla mnie wyprobowanie kilku produktów do makijażu z drugiej limitowanej kolekcji, stworzonej przez Victorię Beckham dla Estee Lauder. Inspiracją do stworzenia gamy produktów były ulubione miasta Victorii Beckham, takie jak Londyn, Paryż, Nowy Jork, Los Angeles i Miami. W tej kolekcji możemy znaleźć produkty dla kobiet, które lubią eksperymentować z makijażem oraz takie, które są przeznaczone do klasycznego makijażu. Złoto-czarne opakowania produktów tej kolekcji wyglądają bardzo efektownie.

With a big pleasure I have tested Modern Mercury Highlighter which looks amazing on cheekbones and shoulders. I have to say that this product is for those who have light medium and medium skin tone. It could be a bit too dark for a light skin colour. You should also know that this item was a bestseller in a previous collab collection of Victoria Beckham with Estee Lauder.

Z wielką przyjemnością wypróbowałam rozświetlacz Modern Mercury, który zarówno idealnie rozświetla kości policzkowe, jak i ramiona. Uważam, że ten produkt jest przeznaczony dla osób o cieplejszych odcieniach skóry. Powinniście również wiedzieć, że był on hitem poprzedniej limitowanej kolekcji Victorii Beckham dla Estee Lauder. 

A second product that I have tried was Matte Lipstick from London Look collection, 01 Rouge A Levres. Lipstick with matte and expressive finish. The formula is very creamy but feels comfortable on my lips, I must admit that most of the products from this collection are very luxurious, but worth its price.

Drugim produktem, który wypróbowałam była pomadka z kolekcji London Look, 01 Rouge A Levres. Szminka z matowym ale wyrazistym wykończeniem. Jej formuła jest bardzo kremowa, mimo tego daje komfortowe uczucie na ustach. Muszę przyznać, że większość produktów z tej kolekcji jest warta swojej ceny.

There is something that you might not know about me – that I am one of the Giorgio’s Armani cosmetic ambassadors. It’s a great pleasure for me,  because since many years I adore Armani’s makeup cosmetics. Since summer is over and a little imperfections starting to appear on our brighter faces, I would love to recommend my favourite equalizer. High Precision Retouch. It is very subtle, does not settle in wrinkles and it’s very efficient. After use, the skin feels nourished. I always apply this retouch under the eyes and under the eyebrows for the effect of illumination. I have been using it for ages.

Jest coś, czego możecie o mnie nie wiedzieć –  jestem jedną z ambasadorek kosmetyków Giorgio Armani w Polsce. Uwielbiam te kosmetyki od wielu lat, dlatego testowanie “nowości” sprawia mi wielką przyjemność. Jako, że lato się skończyło i niedoskonałości zaczynają pojawiać się na naszych jaśniejszych twarzach, chciałabym polecić Wam mój ulubiony korektor High Precision Retouch- bardzo subtelny, wydajny i nie osiadający w zmarszczkach. Po jego użyciu skóra wygląda na odżywioną. Używam go pod oczy dla efektu rozświetlenia oraz do podkreślenia brwi. Ten produkt towarzyszy mi już wiele lat. 

To complete the beautiful appearance of my eyes also I use my favorite Giorgio Armani “Eyes to kill” Mascara. This mascara makes my lashes look defined, long and volume. Brush makes my lashes separate and creates natural look, and what I like the most it is easy to remove.

Aby podkreślić makijaż oczu używam mojego ulubionego produktu, maskary od Giorgio Armani „Eyes to kill”. Ten tusz  idealnie podkreśla, wydłuża i pogrubia moje rzęsy. Szczoteczka perfekcyjnie oddziela je oraz nadaje im naturalny wygląd, a co najważniejsze jest bardzo łatwa do zmycia. 

With a new season I like to introduce new things to my collection of beauty cosmetics. In the last few weeks I have received few very interesting products, one of them is the new serum from MIYA Cosmetics “myPOWERelixir”. I have mixed complexion  and I try to counteract my skin aging. I also take care of its proper moisturizing. I prefer products that provide a more smooth and evenly moisturized complexion. The idea behind this product is to add energy and light to the skin, reduce fatigue, nourishment, tension, firming, smoothing and brightening the skin. All this I really felt after using this product for the last two weeks. Serum does not leave the feeling of gravity on the skin, also I noticed that it really strengthened my skin. I would like to introduce you to the rich composition of this serum and MIYA brand itself, because it is one of the few companies that do not test their products on animals.

Wraz z nadejściem kolejnego sezonu lubię wprowadzać nowe rzeczy do mojej kolekcji kosmetyków. W ciągu ostatnich tygodni otrzymałam kilka bardzo interesujących produktów, jednym z nich jest serum od MIYA Cosmetics “myPOWERelixir”. Mam cerę mieszaną i staram się przeciwdziałać starzeniu się skóry. Dbam również o jej odpowiednie nawilżenie. Preferuję produkty, które zapewniają bardziej gładką i równomiernie nawilżoną cerę. Ideą towarzyszącą temu produktowi jest dodanie skórze energii i blasku, redukcja śladów zmęczenia, odżywienie, napięcie, ujędrnienie, wygładzenie i rozświetlenie skóry. Wszystko to naprawdę poczułam po stosowaniu tego produktu przez ostatnie dwa tygodnie. Serum nie pozostawia na skórze uczucia ciężkości. Zauważyłam, że naprawdę wzmocniło moją skórę. Polecam Wam zapoznanie się z bogatym składem tego serum oraz samą marką MIYA, ponieważ jest to jedna z nielicznych firm, która nie testuje swoich produktów na zwierzętach. 

This fall YSL introduced the newest foundation All the hours and I was lucky to test it. As a matte and firm base, it is recommended for mixed and oily skin. Hides very well, leaves a nice matt finish, but it lights up in the particular areas, looks natural. I like the smell of this foundation, which is typical for YSL. All the Hours is very light and the skin can breathe freely. Base persists on the skin all day long. I am sure you will fall in love with this product!

Tej jesieni YSL wprowadziło na rynek swój nowy podkład All Hours.Tak się składa, że miałam okazję przetestować go. Jako podkład matujący i mocno kryjący jest on  rekomendowany dla skóry mieszanej i tłustej. Pozostawia ładne matowe wykończenie, ale jednocześnie rozświetla skórę w odpowiednich miejscach. Wygląda bardzo naturalnie. Lubię zapach tego podkładu, który jest charakterystyczny dla YSL. Produkt jest lekki, dzięki czemu skóra może swobodnie oddychać. Bardzo długo utrzymuje się na skórze. Jestem pewna, że zakochacie się w tym produkcie!

Also this fall for the first time I have tried Dr Irena Eris Make Up Cosmetics “Provoke”. Each product I tested with the greatest pleasure. My attention went streight  to the matte liquid lipstick “Liquid Matt Lip Tint” and to the  “4 Eyeshadows Palette” . The consistency of matte lipstick in is creamy and smooth. This product gives my lips an elegant matte finish and stays on my lips for hours also protects them from drying out.The Eyeshadow Palette has a light, creamy-powder texture that provides an easy application. Palette package contains two applicators and a mirror, so you can take it with you where ever you want. As you probably already noticed, I love the natural colors, beige and browns that are suitable for everyday and evening make-up. That is why the 401 eyeshadows palette fits me perfectly! I like to combine these two products together <3

Tej jesieni wypróbowałam również po raz pierwszy kosmetyki do makijażu marki Dr Irena Eris “Provoke”. Każdy produkt testowałam z największą przyjemnością. Szczególną uwagę zwróciłam na matową szminkę w płynie „Liquid Matt Lip Tint” oraz paletę cieni „4 Eyeshadows Palette”. Konsystencja szminki jest kremowa i gładka. Ten produkt zapewnia moim ustom eleganckie matowe wykończenie, pozostaje na ustach przez wiele godzin, a także chroni je przed wyschnięciem. Cienie 4 Eyeshadows Palette mają lekką, kremowo-pudrową konsystencję, która zapewnia łatwą i swobodną aplikację. Opakowanie cieni zawiera dwa aplikatory i lusterko,można śmiało zabrać je ze sobą. Zapewne zdążyłyście już zauważyć,  uwielbiam naturalne kolory takie jak beże i brązy, które nadają się zarówno do codziennego jak i wieczorowego makijażu. Dlatego właśnie paleta cieni nr 401 pasuje do mnie idealnie! Lubię zestawiać te dwa produkty razem <3

At the end I wanna quickly mention my favourite perfume from CHANEL, Gabrielle. Seperate post about them here. If you are a fan of Coco Mademoiselle, you must definitely try them. They stay on the skin all day long and they are very efficient. Fall must have <3

Na koniec wspomnę o moich ulubionych perfumach od CHANEL, Gabrielle, o których pisałam już w osobnym poście (link). Jeżeli jesteś fanką Coco Mademoiselle, musisz koniecznie je wypróbować. Pozostają cały dzień na skórze, szybko się wchłaniają oraz są bardzo wydaje. Jesienny must-have <3